Dla Tajów ich narodowa religia — Buddyzm Therawada i związane z nią wierzenia są jednymi z najważniejszych spraw w życiu. Cały system obrzędów i obyczajów na wiele sposobów wpływa na codzienne życie zarówno samych Tajów, jak i odwiedzających Tajlandię turystów. Jednym z takich przykładów jest kult świętych drzew, a w szczególności Świętego Drzewa Figowego (Ficus Religiosa).

Drzewo Bohdi, jak inaczej zwie się Święte Drzewo Figowe, jest w Krainie uśmiechu otoczone szczególnym kultem. Zwykle przystrojone szarfami i kolorowymi wstążkami, występuje na terenach świątyń w Tajlandii, ale i w całej Azji Południowo-Wschodniej. Często zobaczymy je również przy autostradach, drogach czy w otoczeniu domków duchów. Sama nazwa drzewa Bohdi wzięła się z wierzeń, według których Budda osiągnął stan oświecenia (Bohdi), właśnie medytując pod Świętym Figowcem. Słowo Bohdi jest również często używane pojedynczo, aby odnieść się do oryginalnego drzewa, pod którym siedział Budda.

Czym charakteryzuje się Święty Figowiec?

Łacińska nazwa „Ficus Religiosa” bierze się ze znaczenia, jakie ma ten gatunek drzewa dla 3 różnych religii, mianowicie buddyzmu, hinduizmu i dżinizmu. Święta figa może wyrosnąć do 30 metrów wysokości, ma jasną, brązowo-szarą korę, a sam jej pień jest w stanie osiągnąć aż do 3 m objętości! Charakterystyczny kształt serca, jaki przybierają liście i wyraziste poskręcane korzenie, to najprostszy sposób na rozpoznania świętego drzewa.

Jakie jest znaczenie Drzewa Bohdi w Tajlandii?

Święta figa, (często nazywana też drzewem „Bo”), według wierzeń buddyjskich jest drzewem, pod którym Siddhartha medytował, zanim osiągnął stan oświecenia (Bohdi) i stał się Buddą — miał wtedy powiedzieć: „czcić drzewo jest tym samym, co czcić mnie”. Również wierzenia animistyczne w Tajlandii nadają znaczenie i powagę Drzewu Bohdi — mówi się, że Święta Figa jest zamieszkana przez rozmaite duchy i zagubione dusze. Również w wierzeniach hinduistycznych, poniekąd obecnych w unikalnej mieszaninie tajskiej religii i spirytualizmu, występuje Święty Figowiec — rzekomo zrodziło się pod nim hinduskie Bóstwo Wisznu.

Obrządki wokół Świętego Figowca

W Tajlandii Drzewo Bohdi nie może być po prostu ścięte — mogłoby to wywołać furię i zemstę ze strony duchów-rezydentów. Jeżeli już drzewo trzeba usunąć, duchy powinny zostać zawczasu uprzedzone i obłaskawione przez mnichów.

Wokół Świętego Figowca lub przed znajdującym się obok niego domkiem duchów, składa się ofiary z kwiatów i kadzideł dla jego mieszkańców. Często też można natknąć się na otwarte butelki czerwonej Fanty ze słomką (w przeszłości ofiarą była krew, stąd do dziś preferowany jest ten kolor napoju), czy owoce, przeznaczone jako posiłek dla duchów. Tajowie do obrządków tych podchodzą zupełnie poważnie, żywiąc nadzieję, że odpowiednio uczczony duch spowoduje, iż sprawy będą układać się po myśli ofiarodawcy. U podstawy Świętego Drzewa Figowego umieszczane są również popsute figurki Buddy i innych bóstw, a nawet porzucone domy duchów — według tajskich wierzeń, jeżeli tego typu przedmioty kultu ulegną zniszczeniu, nie powinny być po prostu wyrzucane i w zamian bezpieczniej jest przechowywać je pod Świętą Figą. Innymi popularnymi przedmiotami, które znaleźć można pod drzewem Bohdi, są zdjęcia Króla, w szczególności Ramy V i ukochanego przez tajski lud Ramy IX.

Większość Tajów, przechodząc pieszo, czy też przejeżdżając obok świętego drzewa, będzie na różne sposoby okazywać szacunek zamieszkującym je duchom. Może to być ukłon, zostawienie na ołtarzyku drobnych monet, przewiązanie drzewa wstążką w jakiejś szczególnej intencji, czy nawet wydanie sygnału klaksonem. Nie ma się co dziwić tym praktykom — Dla mieszkańców Tajlandii Święte Drzewo Figowe jest w końcu symbolem szczęścia, dobrobytu i długiego życia.

Słynny figowiec z Ayutthayai

Drzewem Bohdi o szczególnej sławie jest znajdujący się w kompleksie świątynnym Ayutthayai, Święty Figowiec, który podczas najazdu Birmańczyków w 1767 roku rzekomo oplótł jedną ze ściętych głów Siddharthy, chroniąc ją tym samym przed zniszczeniem ze strony najeźdźców. Kamienna głowa opleciona korzeniami figowca przetrwała do dziś i od lat pozostaje jednym z najczęściej fotografowanych zabytków Ayutthayai.